Gdybyś miała odpowiedzieć, co Tobie najbardziej pomaga w drodze do zdrowia, to co by to było?
Ja dzisiaj już wiem, że dla mnie, obok leczenia farmakologicznego, diety, ruchu i snu pojawia się bardzo ważny aspekt, który kiedyś bagatelizowałam. Być blisko siebie. Co znaczy być blisko siebie? Dla mnie to: słuchać swoich pragnień, potrafić sprawiać sobie przyjemność, iść za marzeniami, czuć, otaczać się fajnymi ludźmi i być sprawcza. Inaczej, mieć poczucie, że mam wpływ ma własne życie.
Emocjonalna strona Hashimoto
Kiedyś żyłam tak, że to życie miało wpływ na mnie. Długa droga związana m.in. z chorobą, zmobilizowała mnie, abym przyjrzała się sobie bardziej i zadała pytanie: „czy nie pomijam ważnych aspektów życia, które mogą mieć wpływ na moje samopoczucie?”. Okazało się, że pomijałam i to bardzo. Nasz projekt „Ogarnij Hashimoto” powstał właśnie po to, aby mobilizować kobiety do zadbania o emocjonalną stronę swojego życia.
Dlaczego? Dlatego, że w wielu przypadkach ta część naszej drogi miała niesamowity wpływ na poprawę naszego samopoczucia i dawała realne rezultaty w wynikach oraz minimalizowaniu objawów choroby. Nie będę się rozpisywać, jak u mnie ta droga przebiegała, bo pisałabym tydzień. Na bank przygotujemy dla Was program wsparcia, właśnie związany z emocjonalną stroną, ale dziś zostawiam Cię z pytaniami, na które sama sobie musisz odpowiedzieć:
Czy masz dziś wpływ na swoje życie?
Co dobrego możesz dla siebie zrobić, żeby poprawić jego jakość?
Trzymam za Ciebie kciuki.
Jeśli czujesz, że dopiero zaczynasz swoją drogę w tym kierunku, życzę Ci, abyś już dziś zaczęła robić dla siebie drobne, piękne rzeczy.
To na bank zadziała. Jestem tego pewna.
Lidia
